Wydanie: MWM 05/2014

Kwestionariusz „Muzyki w Mieście" - Janusz Wawrowski

Article_more
18. Karierę chciałbym zakończyć… koncertem w bazie na Marsie albo na Księżycu.
  1. Główną cechą mojej osobowości artystycznej jest… otwarcie na publiczność; chęć „wyjaśniania” muzyki słuchaczom – tym, którzy ją znają, ale również tym, którzy mają choć trochę woli, aby ją dopiero poznać.
  2. Cechami, których szukam u partnerów estradowych, są… umiejętność prawdziwego cieszenia się wspólnym muzykowaniem oraz pokora i ciągłe otwarcie na dalszy rozwój swoich umiejętności.
  3. Główną zaletą mojego sposobu gry jest… energia i radość z tego, co robię; dla słuchaczy prawdopodobnie wirtuozeria i lekkość, elegancja w prowadzeniu frazy, naturalność. Z takimi opiniami spotykam się najczęściej. Dbam o piękno dźwięku, bogactwo emocji i dynamiki, staram się czerpać z różnorodności i możliwości współczesnej techniki i estetyki, ale jednocześnie zachowywać w tym umiar.
  4. Główną wadą mojego sposobu gry jest… wieczne nienasycenie, nieustanne poszukiwanie, niepokorne interpretacje! Mam nadzieję, że udaje mi się uniknąć monotonii, samopowtarzalności i przewidywalności. Nuda zabija prawdziwą sztukę.
  5. Zdolnością zawodową, którą chciałbym mieć, jest… Chciałbym mieć dłuższy piąty palec. A tak naprawdę cieszę się z tego, czym obdarzył mnie los.
  6. Gdybym nie grał na skrzypcach, chciałbym grać na… Od trzeciego roku życia chciałem być po prostu skrzypkiem. Lubiłem też naukę gry na fortepianie i śpiew, ale skrzypce to mój instrument numer jeden!
  7. Spełnienie artystyczne to dla mnie… każdy następny koncert lepszy od poprzedniego.
  8. Największym nieszczęściem dla mojej kariery zawodowej byłaby… utrata ręki albo palca.
  9. Lęk podczas występów przed publicznością wzbudza we mnie… Chyba nie mam żadnych lęków przed publicznością. Wierzę, że jeśli podejdę do ludzi z pozytywnym nastawieniem, to ich energia do mnie wróci.
  10. Gdybym nie był muzykiem, chciałbym być… przyrodnikiem lub lekarzem. Zawsze lubiłem zwierzęta, miałem ich wiele i z chęcią się nimi zajmowałem. Interesuję się też astrofizyką. Praca dzisiejszych naukowców, poprzez brak możliwości bezpośredniej obserwacji pewnych zjawisk, wymaga ogromnej wyobraźni. A ta jest równie niezbędna w życiu zawodowym muzyka.
  1. Słowo, którego nadużywam podczas prób, to… „spróbujmy jeszcze raz” , „ciiii...”, „inaczej”.
  2. Błędy, które najłatwiej wybaczam partnerom muzykom, to… tzw. „przypadki”, czyli błędy, których trudno uniknąć, będąc człowiekiem. Jeśli jakiś „przypadek” zaczyna być powtarzalny, to staram się pomóc w znalezieniu jego przyczyny, a następnie w jej eliminacji.
  3. Mój ulubiony repertuar… to taki, który daje radość słuchaczom, a mnie satysfakcję. Jestem bardzo zachłanny, nie chcę wybierać, ograniczać się do konkretnej epoki lub stylu. Nieustannie poszukuję, płynę pod prąd. Zdarzyło mi się nawet grać muzykę rozrywkową, filmową, improwizowaną. Uwielbiam wielki klasyczny kanon, ale też zapomnianą polską literaturę. Wciąga mnie tak samo muzyka dawna, romantyczna, jak i całkowicie współczesna. Oczywiście to może być niebezpieczne, ale wolę zaryzykować i wypłynąć w morze, niż dryfować maleńką łódką po dobrze znanych wodach.
  4. Moi ulubieni kompozytorzy to… Mam ulubione utwory, ale nie kompozytorów. Nie chciałbym jednak zająć całej strony!
  5. Moi ulubieni wykonawcy to… tacy, którzy wyrażają dzieło poprzez siebie, a nie siebie poprzez dzieło.
  6. W muzyce nie cierpię ponad wszystko… nudy.
  7. Cisza jest dla mnie… czymś wyjątkowym; powiedziałbym nawet – świętym. Niekiedy jednak powoduje dreszcz strachu…
  8. Karierę chciałbym zakończyć… koncertem w bazie na Marsie albo na Księżycu.
  9. Obecny stan mojego umysłu… wieczny niepokój.
  10. Moje artystyczne motto to… nieustannie go poszukuję.

Janusz Wawrowski – skrzypek, absolwent Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie i Kunstuniversität w Grazu, uczeń Salvatore Accarda. Zdobywał nagrody w międzynarodowych konkursach skrzypcowych w Krakowie, Lublinie, Kloster Schöntal, Fryburgu, Odessie. Jest jedynym polskim skrzypkiem, który wykonuje podczas koncertów komplet Kaprysów op. 1 Paganiniego. Pracuje jako wykładowca na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie, jest dyrektorem artystycznym Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Kameralnej „Muzyczne Przestrzenie”. Propagator zapomnianej muzyki polskiej, którą wykonuje i nagrywa, a także programuje w organizowanych przez siebie koncertach, zaszczepiając zainteresowanie tym repertuarem również zagranicznym wykonawcom. W 2013 roku wraz z pianistą José Gallardem wydał płytę Aurora z utworami Szymanowskiego, Ravela, Ysaÿe’a, Lutosławskiego.