Wydanie: MWM 10/2014

Kwestionariusz „Muzyki w Mieście" - Marek Nahajowski

Article_more
10. Gdybym nie był muzykiem, chciałbym być… projektantem gier planszowych i fabularnych.
  1. Główną cechą mojej osobowości artystycznej jest… umiejętność łączenia wiadomości z teorii i historii muzyki z praktyką wykonawczą.
  2. Cechami, których szukam u partnerów estradowych, są… wiedza, elastyczność sposobu gry, specjalizacja w wykonywaniu muzyki z danego kręgu repertuarowego.
  3. Główną zaletą mojego sposobu gry jest… Trzeba chyba spytać słuchaczy…
  4. Główną wadą mojego sposobu gry jest… tendencja do nadawania czasami zbyt szybkich temp podczas koncertu.
  5. Zdolnością zawodową, którą chciałbym mieć, jest… duża biegłość w improwizacji na instrumentach klawiszowych oraz w realizacji basso continuo (klawesyn, organy).
  6. Gdybym nie grał na flecie, chciałbym grać na… flecie traverso, oboju barokowym lub cynku.
  7. Spełnienie artystyczne to dla mnie… możliwość wykonywania barokowego repertuaru solowego i kameralnego.
  8. Największym nieszczęściem dla mojej kariery zawodowej byłoby… permanentne uszkodzenie rąk, uniemożliwiające dalszą działalność jako instrumentalisty.
  9. Lęk podczas występów przed publicznością wzbudza we mnie… brak zgrania z salą.
  10. Gdybym nie był muzykiem, chciałbym być… projektantem gier planszowych i fabularnych.

 

  1. Słowo, którego nadużywam podczas prób, to… Nie potrafię powiedzieć. Trzeba by było zapytać muzyków, którzy ze mną grają.
  2. Błędy, które najłatwiej wybaczam partnerom muzykom, to… niedyspozycja z powodu złego samopoczucia lub choroby.
  3. Mój ulubiony repertuar… to muzyka środkowego i późnego baroku oraz styl galant i Empfindsamer; w drugiej kolejności – polifonia XV i początku XVI wieku.
  4. Moi ulubieni kompozytorzy to… To się zazwyczaj zmienia, podobnie jak upodobania. Najwięcej słucham – jak sądzę – Telemanna.
  5. Moi ulubieni wykonawcy to… fleciści: Frans Brüggen, Peter Holtslag, Frédéric de Roos, Pamela Thorby, Tomasz Dobrzański, Paweł Iwaszkiewicz (kolejność przypadkowa).
  6. W muzyce nie cierpię ponad wszystko… braku równowagi między konsonansem i dysonansem, w bardzo szerokim rozumieniu tych słów, nie tylko w kontekście technicznych terminów muzycznych.
  7. Cisza jest dla mnie… wytchnieniem, możliwością kontemplacji i świeżego spojrzenia na problemy dnia następnego.
  8. Karierę chciałbym zakończyć… gdy uznam, że nadszedł właściwy moment. Kiedy nadejdzie, będę wiedział.
  9. Obecny stan mojego umysłu… to poszukiwanie, odkrywanie kolejnych warstw przedmiotu, jego kontekstu, sensu, znaczenia.
  10. Moje artystyczne motto to… Executio Anima Compositorum.

 

Marek Nahajowski – teoretyk muzyki, flecista, adiunkt w Katedrze Teorii Muzyki w Akademii Muzycznej w Łodzi, gdzie prowadzi klasę fletu podłużnego i uczy przedmiotów związanych z historią oraz praktyką wykonawczą muzyki baroku. Jest autorem pierwszego polskiego tłumaczenia traktatu Johanna Joachima Quantza O zasadach gry na flecie poprzecznym. Zajmuje się interpretacją hermeneutyczną utworów muzycznych XVI–XVIII wieku oraz estetyką i praktyką wykonawczą epoki baroku i wczesnego klasycyzmu. Występował z wieloma zespołami muzyki dawnej: Il Tempo, Ars Cantus, Umbraculum, Klub św. Ludwika. Jest gościnnym wykładowcą kursów interpretacji muzyki dawnej (Forum Muzyki Dawnej w UMFC, Ogólnopolskie Letnie Warsztaty Muzyki Dawnej w Kaliszu, Gorzowskie Spotkania z Muzyką Dawną). W lipcu 2014 roku nakładem wytwórni RecArt ukazała się płyta Marka Nahajowskiego z Dwunastoma fantazjami na flet solo Georga Philippa Telemanna.