Wydanie: MWM 06/2015

Kwestionariusz „Muzyki w Mieście"

Radosław Pujanek
Article_more
Główną zaletą mojego sposobu gry jest... elastyczność, przydaje się na przykład w błyskawicznym odbieraniu sugestii muzycznych od dyrygenta na estradzie. Główną wadą mojego sposobu gry jest... elastyczność, bo czasami muszę się dobrze zastanowić, która interpretacja jest tak naprawdę moja. Zdolnością zawodową, którą chciałbym posiadać, jest… fotograficzna pamięć.

1. Główną cechą mojej osobowości artystycznej jest… zdecydowanie. Chyba.

 

2. Cechami, których szukam u partnerów estradowych, są... kreatywność i spontaniczność, to dzięki nim każdy koncert jest inny. I nie nudzi się, nawet jeśli program się powtarza.

 

3. Główną zaletą mojego sposobu gry jest... elastyczność, przydaje się na przykład w błyskawicznym odbieraniu sugestii muzycznych od dyrygenta na estradzie.

 

4. Główną wadą mojego sposobu gry jest... elastyczność, bo czasami muszę się dobrze zastanowić, która interpretacja jest tak naprawdę moja.

 

5. Zdolnością zawodową, którą chciałbym posiadać, jest… fotograficzna pamięć.

 

6. Gdybym nie grał na skrzypcach, chciałbym grać na… batucie, zostałbym dyrygentem.

 

7. Spełnienie artystyczne to dla mnie… łzy wzruszenia w oczach publiczności.

 

8. Największym nieszczęściem dla mojej kariery zawodowej byłoby… przegapić moment, w którym należy ją zakończyć.

 

9. Lęk podczas występów przed publicznością wzbudza we mnie… konferansjerka, panicznie boję się zapowiadać własne koncerty.

 

10. Gdybym nie był muzykiem, chciałbym być… bogaty.

 

Radosław Pujanek – I koncertmistrz Orkiestry Symfonicznej Narodowego Forum Muzyki, „świetny młody skrzypek […]. Jego grę cechuje naturalna muzykalność, błyskotliwa technika i przemyślane frazowanie” (Wanda Wiłkomirska). Jest absolwentem Akademii Muzycznych w Poznaniu i Warszawie, laureatem konkursów ogólnopolskich i międzynarodowych. Był członkiem Orkiestry Kameralnej Polskiego Radia „Amadeus” i koncertmistrzem Orkiestry Filharmonii Poznańskiej. Występuje jako solista, kameralista i koncertmistrz w kraju i za granicą. Z Lutosławski Quartet nagrał płytę Witold Lutosławski Opera omnia I. Muzyka kameralna, nominowaną do nagrody Fryderyk 2008 i Wrocławskiej Nagrody Muzycznej. Jest propagatorem i miłośnikiem kameralistyki, współpracuje z takimi artystami, jak Agata Szymczewska, Ryszard Groblewski, Tomasz Strahl, Marcin Sikorski, Marcin Zdunik. Razem z Łukaszem Długoszem, Katarzyną Budnik-Gałązką i Rafałem Kwiatkowskim tworzy kwartet fletowy FourTune, którego debiutancka płyta z nagraniem kompozycji Krzysztofa Pendereckiego, Krzysztofa Meyera i Władysława Słowińskiego ukazała się w 2013 roku (NFM/CD ACCORD).

11. Słowo, którego nadużywam podczas prób, to… „po prostu”.

 

12. Błędy, które najłatwiej wybaczam partnerom muzykom, to… takie, które zdarzają się rzadko (żart). Nie ma w ogóle czego wybaczać, bo mylić się jest rzeczą ludzką.

 

13. Mój ulubiony repertuar jest… szeroki.

 

14. Moi ulubieni kompozytorzy to… między innymi Johann Sebastian Bach, Wolfgang Amadeus Mozart, Johannes Brahms, Richard Strauss, Karol Szymanowski, Siergiej Prokofiew, Dmitrij Szostakowicz. Każdy z nich stworzył niepowtarzalny dźwiękowy wszechświat, a ja z radością teleportuję się z jednego do drugiego.

 

15. Moi ulubieni wykonawcy to… między innymi Vadim Repin i Sting.

 

16. W muzyce nie cierpię ponad wszystko… fałszu.

 

17. Cisza jest dla mnie… kojąca, jest siostrą Muzyki.

 

18. Karierę chciałbym zakończyć… z klasą i w odpowiednim momencie. W sumie jedno się z drugim łączy.

 

19. Obecny stan mojego umysłu… jest raczej skupiony. Może trochę lotny, ale na pewno nie ciekły.

 

20. Moje artystyczne motto to… słowa zapożyczone od pewnego wybitnego polskiego dyrygenta: „Miejmy przyjemność!”.