Dziedzictwo Fryderyka Chopina. Kolekcja Boutroux-Ferrà w Valldemossie

Article_more
Książka Bożeny Schmid-Adamczyk poświęcona jest największej w świecie prywatnej kolekcji chopinianów w Valldemossie na Majorce. Kolekcja, założona przez Anne-Marie Boutroux de Ferrà w klasztorze Kartuzów (cela 2), udostępniana zwiedzającym od 1930 roku, należy dzisiaj do najcenniejszych i najbardziej różnorodnych, ale i najmniej znanych, bowiem dotychczas nie zostało wydane drukiem pełne opracowanie na jej temat.

Na kolekcję składają się zbiory nabywane na aukcjach i w antykwariatach, darowizny (m.in. pamiątki przekazane przez Aurorę Lauth-Sand, wnuczkę George Sand), a przede wszystkim zakup cennych chopinianów od Arthura Hedleya, wybitnego angielskiego kolekcjonera i znawcy twórczości Chopina. Obecnie właścicielami kolekcji są Rosa i Jaume Capllonch Ferrà. Opracowanie składa się z czterech rozdziałów, w których omówiono kolejno: (I) autografy muzyczne, (II) autografy listów, (III) portrety i pamiątki oraz (IV) wydania dzieł Chopina i księgozbiór. Właściwe omówienie kolekcji poprzedzone zostało wprowadzeniem, w którym naświetlono historię pobytu Fryderyka Chopina i George Sand na Majorce zimą 1838/1839 roku, zarys dziejów Valldemossy i klasztoru Kartuzów oraz historię kolekcji rodziny Boutroux-Ferrà. Dopełnieniem opracowania jest transkrypcja pełnego inwentarza kolekcji, obejmującego zarówno kolekcję chopinowską, jak i spuściznę po George Sand. Do książki dołączono płytę DVD, która stanowi dodatek i rozszerzenie tomu. Znajdują się na niej m.in. fotografie unikatowych autografów muzycznych, autografów listów, a także reprodukcje wydań dzieł Chopina, głównie pierwodruków.

 

Wydawcą książki jest Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Departament Dziedzictwa Kulturowego; redaktorem naukowym i autorką uzupełnienia jest Ewa Sławińska-Dahlig.

 

 

Z rekomendacji Krystiana Zimermana:

Od zarania mojej pracy artystycznej starałem się – poszukując jak najwierniejszego obrazu intencji kompozytora – pracować z tzw. urtextowymi wydaniami dzieł muzycznych, ale dopiero dostęp do faksymilowych wydań rękopisów Chopina w roku 1975 stał się przełomowym momentem i niejako kluczem do rozczytania charakteru człowieka stojącego za genialnymi potokami nut. Działanie tych rękopisów na moją wyobraźnię stworzyło więź z kompozytorem i od tego czasu animuję zarówno studentów, aby sięgali do źródeł, jak i kolekcjonerów, aby udostępniali tęj bezcenną spuściznę. Rękopisy, ale również ich faksymilia, są dla muzyków najbardziej intymnym źródłem wiedzy o kompozytorze i kontakt z nimi może stać się przełomowym momentem wyzwalającym definitywną interpretację. Charakter pisma, skreślenia, poprawki, uwagi lub wręcz przeciwnie – płynny potok nut pisanych jak „pod dyktando”, niezwykle pobudzają wyobraźnię, zmuszają do myślenia, pozwalają niejako zawrzeć transcendentalną znajomość z osobą, która stworzyła i pozostawiła po sobie to jedyne medium w postaci zapisu nutowego. Autografy są dla nas, interpretatorów, najcenniejszym narzędziem do poznania emocji towarzyszących powstaniu dzieła muzycznego, a zaklętych w abstrakcyjnym języku muzyki.

 

Jestem niezwykle rad, że zbiór z Valldemossy – ten bezcenny skarb przekazywany przez generacje kolekcjonerów, antykwariuszy i miłośników – doczekał się uporządkowania i opracowania, dzięki któremu będzie mógł spełniać rolę księgi źródłowej, obejmującej część twórczości muzycznej i epistolarnej Chopina. Publikacja dr Bożeny Schmid-Adamczyk, w której zawarta jest niezwykła wręcz pasja dociekania i odkrywania nowych aspektów w historycznej kolekcji, otwiera perspektywę dalszych studiów nad autografami Chopina i jest najwspanialszym hołdem złożonym wielkiemu kompozytorowi. Pisząc te słowa, pragnę jeszcze raz wyrazić moje najwyższe uznanie dla tej pracy.

.