Wydanie: MWM 05/2017

Po rewolucji

Article_more
„Myśmy wszystko zapomnieli!” – z Wyspiańska zaintonował rytualny lament taksówkarz, z którym rozmawialiśmy oczywiście o polityce. Zgodziliśmy się co do ogólnych wniosków: zmieniło się w kraju przez ostatnie dziesięciolecia. Do tego stopnia, że nie pamiętamy tego, co kiedyś zdawało się oczywiste.

Ta myśl wracała do mnie, kiedy zabierałem się do pisania tego tekstu. Włączyłem komputer – i już miałem kontakt ze światem. Lat temu kilkanaście odłączaliśmy telefon, żeby kabel przełożyć do komputera, po czym modem wykręcał magiczny numer, słychać było charakterystyczne rzężenie i wreszcie wchodziliśmy do internetu. Na krótko, bo połączenia drogie. A jak to było z muzyką?

 

Przez sporą część mojego ponadczterdziestoletniego życia koncerty tak zwanej „muzyki elektroakustycznej” wyglądały podobnie. Otóż siedzieliśmy w sali koncertowej, przy przygaszonym świetle, i słuchaliśmy dźwięków wydobywających się z dwóch lub większej liczby głośników. Utwory te, zwane (z przyzwyczajenia – do dziś, chociaż odtwarza się je zwykle z dysku komputera) „kompozycjami na taśmę”, były uprzednio zgrane w specjalistycznym studiu przez kompozytora i współpracujących z nim reżyserów dźwięku. Dreszcz ekscytacji towarzyszył pierwszym kompozycjom „na komputer”, które tym się różniły od wyżej wspomnianych, że urządzenie elektroniczne współdziałało z towarzyszącym mu akustycznym instrumentem, na przykład przetwarzając jego dźwięk, mogło też służyć do improwizacji. W ten sposób rozpowszechniały się osiągnięcia instytutów badawczych takich jak IRCAM, pracujący od lat siedemdziesiątych nad pełnym włączeniem komputerów do muzycznego instrumentarium i nad tym, by mogły one reagować na wszystko, co dzieje się w czasie żywego wykonania. Choć w 2005 roku znaliśmy już efekty tych eksperymentów, i tak wykonanie Répons Bouleza na Warszawskiej Jesieni pozostało mi w pamięci do dziś jako wydarzenie wstrząsające.

Całość artykułu można przeczytać w papierowym wydaniu magazynu „Muzyka w Mieście". Miesięcznik jest dostępny w salonach Empik.