Wydanie: MWM 07/2017

Co kto lubi

Jerzy Maksymiuk
Article_more
Muzyka nazywana „klasyczną” to wszechświat niemal niezmierzony. Kto chce go poznać, staje przed problemem – od czego zacząć. W takiej sytuacji warto zwrócić się do znawców – zawodowych muzyków, ale też wytrawnych melomanów amatorów – gdyż każdy z nich ma listę swoich ukochanych kompozytorów i ulubionych dzieł. I niekoniecznie są to wybory oczywiste – najwięksi geniusze lub wiekopomne arcydzieła. W tej rubryce przedstawiamy Top 5 – listę pięciu utworów, które nasi rozmówcy cenią najwyżej. Mamy nadzieję, że tytuły te ułożą się w oryginalny przewodnik koncertowy dla początkujących, a i znawcy znajdą tu coś dla siebie.

1. Mieczysław Weinberg IV Symfonia
Świetna symfonia, doskonała instrumentacja… Weinberg to niewątpliwie wielki kompozytor, choć nie da się ukryć, że jego muzyka jest dosyć trudna. Warto jednak spróbować, tym bardziej że twórczość artysty stała się w zasadzie odkryciem ostatnich lat – wcześniej nie było dostępu do jego partytur. Mnie, jako dyrygenta, dorobek kompozytorski Weinberga szalenie fascynuje.

 

2. Claude Debussy La mer
Jeden z piękniejszych utworów orkiestrowych Debussy’ego. To niezwykłe, że kompozytor tak doskonale przedstawił za pomocą muzyki morze, którego najprawdopodobniej dotychczas nie widział!

 

Jerzy Maksymiuk – dyrygent, pianista, kompozytor, animator życia muzycznego. Założyciel Polskiej Orkiestry Kameralnej, na bazie której powstała w 1984 roku Sinfonia Varsovia. Jeden z założycieli Polskiego Towarzystwa Muzyki Współczesnej, przez lata związany z festiwalem „Warszawska Jesień”. Współpracował z licznymi orkiestrami międzynarodowego formatu. Nagrał ponad sto płyt dla prestiżowych wytwórni muzycznych, a jako kompozytor muzyki filmowej stworzył ścieżkę dźwiękową do ponad dwustu produkcji. Wyróżniony tytułem doktora honoris causa Strathclyde University w Szkocji, a także między innymi Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski (1998), Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze – Gloria Artis” (2005), Diamentową Batutą Polskiego Radia (2006), nagrodą Fundacji Kultury Polskiej – Złote Berło (2014).

3. Ludwig van Beethoven VII Symfonia A-dur op. 92
Kompozycja, którą cenię przede wszystkim ze względu na przepełniającą ją energię i niezwykłą część drugą – oparte na powtarzających się rytmach, klimatyczne Allegretto.

 

4. Dymitr Szostakowicz I Symfonia f-moll op. 10
Szostakowicz napisał to dzieło jako swoją pracę dyplomową w petersburskim konserwatorium muzycznym. Artysta miał wówczas zaledwie dziewiętnaście lat i po raz pierwszy zyskał tak duży rozgłos – podczas premiery utwór odniósł ogromny sukces. Choć dziś większą popularność zyskują jego późniejsze symfonie, mnie jednak urzeka „Pierwsza” – to kompozycja niezwykle ekscytująca, zakończona jedną z najpiękniejszych kulminacji, jakie znam.

 

5. Wolfgang Amadeus Mozart Koncert fortepianowy C-dur KV 467
Przepiękny koncert fortepianowy Mozarta, zasłużenie często grany! Jego popularność wzrosła dodatkowo, gdy został wykorzystany w filmie Miłość Elwiry Madigan Bo Widerberga z 1967 roku.