PIĄTE SYMFONIE|WEINBERG, PROKOFIEV

Article_more
Profesjonalizm i zaraźliwa energia młodego pokolenia; idealne połączenie emocji i precyzji.

Pierwsza płyta zrealizowana w wyniku współpracy Polskiej Orkiestry Sinfonii Iuventus z Warner Classics. Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus to istny gejzer energii – soczyste brzmienie, z którego bije młodość, zarazem intensywne emocje, jak i lekkość frazy. W albumie znalazły się dwie tytułowe „Piąte Symfonie” – V Symfonia f-moll op. 76 Mieczysława Wajnberga oraz V Symfonia b-moll op. 100 Sergiusza Prokofiewa.

Nagranie konfrontuje symfonie dwóch kompozytorów tworzących blisko siebie, w trudnych realiach Związku Sowieckiego, gdy władza silnie ograniczała autonomię artystów, którzy na różne sposoby o nią walczyli – pisze Piotr Maculewicz - Prokofiew i Wajnberg doświadczali i przychylności, i prześladowań ze strony władz; w swych dziełach dawali wyraz ustępstwom wobec krępujących doktryn oraz – na ogół aluzyjnie – się im przeciwstawiali. Historia oddała im sprawiedliwość, a prawdziwe piękno muzyki obu twórców okazało się ponadczasowe. Wolne od ideologicznych kontekstów ponurej epoki zachwyca dziś słuchaczy całego globu. O ile sława Prokofiewa jest od dekad trwała i ugruntowana, to twórczość Mieczysława Wajnberga dopiero w ostatnich latach przeżywa renesans, zwłaszcza w kraju, z którego artysta pochodził i który zawsze uważał za ojczyznę.

Uważa się na ogół, że Prokofiewowska muzyka przynależy do nurtu neoklasycznego [...] Wiele dzieł Prokofiewa istotnie wywodzi się z trendu antyromantycznego, lecz równie wiele nosi na sobie wyraźne znamiona inspiracji ekspresjonistycznej czy nawet blisko pokrewnej muzyce późnoromantycznej. Analizując tę twórczość, raz po raz napotykamy nader specyficzną syntezę elementów właściwych klasycyzującemu obiektywizmowi z elementami nacechowanymi romantycznym subiektywizmem. (Jerzy Jaroszewicz,1983)

Miejsce kompozytora w historii określa tylko to, czy zdołał powiedzieć coś własnym głosem. [...] Zawsze pisałem i nadal piszę tak, jak słyszę i czuję. Każdy kompozytor powinien przede wszystkim pracować – to jest aksjomat, nad którym nie należy się długo zastanawiać, gdyż o tym, czy zajmie się miejsce w centrum panteonu, czy może tylko na jego obrzeżach i tak zadecyduje naturalna selekcja. (Mieczysław Wajnberg, 1988)

W albumie obie symfonie można usłyszeć w ekspresyjnym wykonaniu Polskiej Orkiestry Sinfonii Iuventus pod batutą Maestro Gabriela Chmury, w ten sposób młodość i doświadczenie pozwalają odkryć te potężne dzieła na nowo, we współczesnym kontekście.

.