Czaja
Antropolog kultury, członek redakcji „Kontekstów”, eseista, recenzent muzyczny. Doktor habilitowany, wykładowca w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Mąż, ojciec, krakauer. Ostatnio napisał: Sygnatura i fragment. Narracje antropologiczne (2004), Anatomia duszy. Figury wyobraźni i gry językowe (2006), Lekcje ciemności (2009, nagroda Fundacji TVP Kultura Gwarancja Kultury), Gdzieś dalej, gdzie indziej (2010, nagroda Warszawska Premiera Literacka 2011, nominacja do nagrody Nike). 

Monteverdi, nasz brat

Mwm-wrzesien-2017-54
To było jak grom z (bardzo) jasnego nieba, nic na to nie poradzę, ale ten wytarty frazeologizm przystaje w tym przypadku do rzeczy jak rękawiczka do dłoni. Dokładnie trzydzieści lat temu usłyszałem Vespro della Beata Vergine Claudia Monteverdiego w niezniszczalnym nagraniu Nikolausa Harnoncourta.

Miasto utrapienia, muzyka łez

Mwm-marzec-2016-12
„Biada! Siedzi samotnie miasto niegdyś ludne. Stało się jak wdowa, a było wielkie pośród narodów. Było księżną pośród krain, a oto w poddaństwie”. Z głębokości, z rozpaczy te słowa, z udręczenia ten ciemny ton skargi. W roku 587 przed Chrystusem babiloński król Nabuchodonozor po wielomiesięcznym oblężeniu zdobywa Jerozolimę – ówczesną stolicę południowej Judei. To jedno z formacyjnych wydarzeń ...

Muzyka zmierzchu

Mwm-wrzesien-2014-16
Śmierć przyszła za wcześnie. Umarł w 1695 roku, w wieku zaledwie trzydziestu sześciu lat, w wigilię dnia świętej Cecylii, patronki muzyków. Umarł spełniony jako muzyk i kompozytor? Nigdy się tego nie dowiemy, tak jak nie będziemy wiedzieć, co Henry Purcell mógłby jeszcze skomponować, gdyby jego życie miało potrwać dziesięć, dwadzieścia lat dłużej. Tak czy inaczej utworami, które napisał, można ...

Wagner i Wenecja

ROK RICHARDA WAGNERA
Mwm-maj2013-16
Pierwszy raz Wagner przyjechał do Wenecji w 1858 roku i spędził tu kilka miesięcy. Co ciekawe, choć od razu docenił jej osobliwe piękno, początkowo miasto wydało mu się nudne. Nic poza teatrem nie przyciągało jego uwagi. Życie wenecjan zdało mu się szczytem degeneracji, a jedyną nadzieją było to, że ta ruina na wodzie skutecznie może powstrzymać nadmiar odwiedzających.

Modlitwy Apostoła Radości

Oratorium
Mwm-wrzesien-20
Człowiek wesoły i świeży łatwiej otwiera się na Słowo Boże. Muzyka sprzyjała osiągnięciu stanu tak dobroczynnego odprężenia. Śpiewano zatem przynajmniej dwukrotnie – po modlitwach i dyskusjach pogłębiających wiarę.

Muzyczne pasje Południa

Mwm-wrzesien-22
"Na Południu – pisał Gustaw Herling-Grudziński – jest coś w niebie, słońcu, powietrzu i w drzewach, co nie dopuszcza cierpienia, nie daje czasu na obejrzenie się wstecz. Tutaj żyć, to biec naprzód, biec bez wytchnienia, nie przystawać ani na chwilę, nie oglądać się za siebie, płakać nawet w biegu." Pisane w gorącym neapolitańskim powietrzu pasje muszą mieć wyjątkowe, niepodobne do innych, jakoś...