Golebiowski_(1)

Muzykolog, dziennikarz, niekiedy fotograf, autor artykułów popularyzujących muzykę klasyczną, recenzji koncertowych i płytowych, reportaży, felietonów i wywiadów z takimi artystami jak Paul McCreesh, Marc Minkowski, Lang Lang, Aleksandra Kurzak, Rafał Blechacz, Ingolf Wunder, Jerzy Semkow, Antoni Wit, Władimir Aszkenazy. Pasję do muzyki odkrył w sobie jako nastolatek. Naukę w PSM I stopnia rozpoczął w klasie trąbki u prof. Stanisława Przybyszewskiego. W 2007 roku, jako szesnastolatek, zadebiutował w roli krytyka muzycznego na łamach biuletynu Ogólnopolskiego Klubu Miłośników Opery „Trubadur”. Dwa lata później usiadł przed mikrofonem warszawskiego Radia Classic 103,7 FM, stając się najmłodszym członkiem zespołu redakcyjnego tej stacji. W latach 2000–2001 prowadził dział „Estrady” w Kalejdoskopie Kulturalnym „Spotkania z Warszawą”. W 2001 roku pracował jako redaktor w wydawnictwie fonograficznym DUX i zadebiutował na łamach „Ruchu Muzycznego”, z którym współpracuje do dziś. W tym samym roku rozpoczął współpracę z miesięcznikiem „Hi-Fi i Muzyka”, w którym od 2005 roku kieruje działem muzycznym. Studia w Instytucie Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego ukończył w 2002 roku. W sezonie 2002/2003 był autorem komentarzy do programów koncertowych w Filharmonii Świętokrzyskiej w Kielcach. W tym samym czasie kierował redakcją muzyczną miesięcznika „Audio Video”. W latach 2008–2011 prowadził autorskie zajęcia dla studentów kulturoznawstwa Warszawskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej im. B. Prusa. Współpracuje z czasopismami „Ruch Muzyczny” i „Beethoven Magazine”. Od lipca 2013 roku dla Narodowego Centrum Kultury koordynuje projekty kulturalne, na czele z elektronicznym wydaniem cyklu „Historia Muzyki Polskiej”. Od sierpnia tego samego roku jest sekretarzem prof. Zygmunta Krauzego. Członek Polskiej Akademii Fonograficznej. Prywatnie miłośnik podróży wszelakich, lotnictwa i motoryzacji, górołaz, gadżeciarz, lubi dobrze zjeść i nie pogardzi kieliszkiem dobrego wina. 

Muzykę kocham bez wzajemności

Daniel Passent – wywiad
Mwm-listopad-2017-32
Bardzo lubię salę Filharmonii Narodowej, tę atmosferę, tę kocią muzykę, gdy orkiestra stroi instrumenty, zanim dyrygent wyjdzie na estradę. Chodzę tam tak, jak niektórzy niezbyt wierzący chodzą do kościoła. Tam przeżywam oczyszczenie i choć przez chwilę mogę nie myśleć o wszystkich świństwach, którymi zajmuję się jako dziennikarz.

Gould z komórki

Rozmowa ze Stanisławem Janickim
Mwm-grudzien2014-30
Bach był jednym z największych moich życiowych odkryć. I to nie ten Bach najbardziej popularny, piszący na orkiestrę kantaty, oratoria, koncerty, ale Bach podstawowy, klawiszowy. Glenna Goulda mam w komplecie. Nawet w telefonie. To jest nie tylko muzyka. To zjawisko, samodzielna, wyjątkowa jakość, którą trudno z czymkolwiek zestawiać, bo jakiekolwiek zestawienie będzie od razu bezsensowne. Bach...

Wolny strzelec

Rozmowa z Piotrem Pławnerem
Mwm-styczen-2014-new-8
Życie od koncertu do koncertu odpowiada mi dużo bardziej niż stały etat nawet w najlepszej, światowej sławy orkiestrze. Wolę angażować się w kolejne przedsięwzięcia i na szczęście na ich brak trudno mi narzekać.

Póki sił i głosu starczy

Mwm-pazdziernik2013-18
O dziwo, nawet uczenie się nowych ról nie przychodzi dziś z większym trudem niż kiedyś. Muszę tylko być czujna, bo najwyraźniej moja pamięć podzieliła się teraz na prywatną i służbową. W prywatnej czasem się coś odgryzie. Najczęściej nazwisko czy jakaś nazwa. To co zawodowe, konkretne, nieodwołalne i na papierze, jest w mojej głowie jakoś bardziej uporządkowane.