Sobie a intruzom

Newtons-cradle-256213_1920
„Są dwie muzyki (przynajmniej ja tak zawsze myślałem): muzyka, której się słucha, muzyka, którą się gra. Te dwie muzyki są dwiema zupełnie odmiennymi sztukami, każda z nich ma swoją własną historię, swoją własną socjologię, swoją własną estetykę, swoją własną erotykę”. Czyżby, panie Barthes?

Ciężkie norwidy, lekkie szopeny

Mwm-marzec-2017-26
Fortepian Chopina, ów „sprzęt podobny do trumny”, który runął z hukiem na warszawski bruk, to obiekt wielkiej wagi. Dlatego literatura opiewająca jego rangę winna zapewne odznaczać się odpowiednim ciężarem gatunkowym. U Norwida, który z wielką powagą spowijał czernią melancholii niemal każdy temat, jaki nawinął mu się pod pióro, instrument – niczym ciało Orfeusza – rozrywany jest na kawałki prz...

Nie jesteśmy już Kopciuszkiem

Agnieszka Franków-Żelazny i Jarosław Thiel - wywiad
Mwm-pazdziernik-2016-16
Cała struktura, która została stworzona we Wrocławiu, związana z niesamowitą, nową salą NFM, działa bardzo dobrze. Daje nam poczucie, że nie jesteśmy już Kopciuszkiem. Ale jeszcze trzeba by powalczyć troszeczkę…

Czego słuchają dżogingowcy?

Jogging
Ktoś pewnie zapyta – „Dżogingowcy?! A w ogóle jest takie słowo?”. Cóż, może i nie ma. Ale ja tak ich nazywam i jestem gotowa polemizować z każdym, kto chciałby twierdzić, że bieganie oraz dżoging to jedno i to samo. O różnicy stanowi styl – także styl muzyczny. Innymi słowy, biega się jakkolwiek, dżoginguje – á la mode.

Magicy czasu

Wywiad z muzykami zespołu Polish Cello Quartet
Mwm-czerwiec2015-20
Najważniejszą sprawą jest znalezienie tych kilku wspólnych dni w miesiącu. To często wygląda dość komicznie, gdy wyciągamy kalendarze, ktoś rzuca jakąś datę - trzy osoby wtedy mogą, ale ta jedna mówi: „Przepraszam, ale ja nie mogę”. Musimy być magikami, trzeba czas nawet stwarzać, trochę go naciągać.