Gregoryczk

Dzieciństwo upłynęło mi przy dźwiękach Milesa Davisa, Art Ensemble of Chicago oraz Wiaczesława Ganielina. Nic dziwnego, że w pierwszych klasach szkoły podstawowej byłem jazzowym purystą, ale na szczęście ten okres mam już za sobą. Opowiadam o muzyce w Polskim Radiu, redaguję pismo „Fragile”, piszę (nie tylko o muzyce), gdzie tylko się da. Cenię sztukę głębokiej analizy i interpretacji, ale preferuję klasyczną dziennikarską metodę „zapytać u źródła”.

Nagrać cały świat

Mwm-pazdziernik-2017-36
Od dawna cieszył się sławą ekscentryka – kiedy na gitarze solo zinterpretował piosenki Kylie Minogue albo nagrał płytę w paryskim domu publicznym. W wywiadach bez ogródek chłostał nietykalne świętości muzyki improwizowanej, pytany o muzykę eksperymentalną zawsze najwięcej miał do powiedzenia o Dodzie i Krzysztofie Krawczyku. Prowokatorów z niewyparzonym językiem jest jednak w tej muzyce wielu –...

Zwykły człowiek John Coltrane

Mwm-wakacje-2017-36
Podobno ktoś pokazał Johnowi Coltrane’owi jego własne improwizacje, spisane nuta po nucie. Saksofonista spojrzał na papier i odparł, że to niemożliwe, bo on takich trudnych rzeczy nie gra.

Wredny Szczeniak

Mwm-maj-2017-36
Znają Państwo ten typ artysty – niby wiemy, że nie jest to największe osiągnięcie w historii muzyki, ale dziwnym trafem jego płyty lądują w naszych odtwarzaczach częściej niż wielkie dzieła wielkich mistrzów. Oczywiście, wiem: mistrzowie są nieśmiertelni, a odkrycia jednego sezonu więdną z czasem. Ale nim przeminą, zasłuchujemy się w nich niemal do znudzenia. W kategorii sezonowej, niezobowiązu...

Jazz, honor, ojczyzna

112614_14299
Czterdzieści lat temu Columbia wydała album The Quintet zespołu V.S.O.P. – reaktywowanego pod wodzą Herbiego Hancocka kwintetu Milesa Davisa z lat sześćdziesiątych, z Freddiem Hubbardem na trąbce zamiast samego Milesa. Trzydzieści lat temu Wynton Marsalis został dyrektorem artystycznym serii Classical Jazz w nowojorskim Lincoln Center. Dwadzieścia lat temu trzypłytowe wydawnictwo Wyntona Blood ...

Boże Narodzenie

110447_boze-narodzenie-bombki-czerwone-tlo
Dla jednych są najpiękniejszym czasem w roku, spędzanym w domowym zaciszu z rodziną i przyjaciółmi; inni ich nie znoszą i zrobią wszystko, by minęły szybko i bezboleśnie. Każdy jednak ma jakieś skojarzenia związane ze świętami Bożego Narodzenia. Wśród nich są i te muzyczne. Zapytaliśmy o nie autorów „Muzyki w Mieście”. Z jakimi dźwiękami kojarzy im się Gwiazdka? Jakie mają muzyczne wspomnienia ...

Muzyka życia

Wayne Shorter - wywiad
Fa233dbb742046a625c988abe145a
Wayne Shorter jest typem rozmówcy, którego trudno kontrolować. Albo inaczej – nie sposób go kontrolować. Wie, o czym chce nam powiedzieć, i to właśnie mówi. Podobnie jak w swojej muzyce odrzucił wszystko, co zbędne, aby dotrzeć do samej esencji, tak w rozmowie dotyka tylko tego, co naprawdę istotne. Ale kiedy nawet na początku wypowiedzi wydaje nam się, że Wayne zaczyna lewitować w świecie swoj...

Ogień, gniew i krzyk

Mwm-listopad-2016-19
Jazz jest muzyką imigrantów, czyż nie? Powstał przecież jako produkt uboczny jednej z największych, a zarazem jednej z najbardziej okrutnych i naznaczonych cierpieniem migracji w historii. Ale to zdanie ma też bardziej przewrotny sens. Gdyby bowiem za pomocą magicznej różdżki Nowy Jork – z wieloma zastrzeżeniami, ale wciąż jednak stolicę jazzowego świata – wyczyścić z wszystkich artystów napływ...

O tenorzyście, który został tenorem

Kornstad_hakon
Przez ten cykl przewinęło się już wiele dziwacznych postaci: jazzmani nienawidzący jazzu, swingujący dudziarze, kowboje z saksofonami, wizjonerzy-prowokatorzy i Bóg wie, kto jeszcze. Jednak wszystkie ich ekscesy mieściły się w pewnej normie – jazzowy świat niejedno widział i niejedno przeżył. Ale niewielu artystów w jego historii zdecydowało się na krok równie niezrozumiały dla jazzowej braci, ...

Gloomy day at Newport

Woodyherman1955
Fatum nad siódmym najważniejszym amerykańskim festiwalem jazzowym w Newport ciążyło od samego od początku. Najpierw dwaj prominentni przedstawiciele nowoczesnego jazzu, Charles Mingus i Max Roach, rozczarowani konserwatyzmem, komercją i rzekomą dyskryminacją czarnych artystów na tej imprezie ogłosili, że zamierzają w tej samej miejscowości zorganizować własny festiwal (możemy się zastanawiać, j...

Kosmiczna wibracja

Mwm-kwiecien-2016-38
Nie, Rufus Harley nie był jednym z tych zapomnianych pionierów, którzy zmienili historię muzyki (choć nawet historia o nich nie pamięta). Był świetnym muzykiem, ale żaden z niego geniusz. Był… no cóż, po prostu pierwszym jazzowym dudziarzem świata.

Wspólnota muzykowania

Dave Holland - wywiad
Mwm-marzec-2016-8
Nawet gdyby dyskografia Dave’a Hollanda ograniczała się do płyt, które nagrał jako akompaniator, kontrabasista przeszedłby do historii jazzu, bo akompaniatorem jest genialnym. Jednak od ponad czterdziestu lat konsekwentnie realizuje też własne pomysły na kolejne zespoły, co stawia go w rzędzie najbardziej zasłużonych jazzowych liderów ostatniego półwiecza. Jego muzyka jest jak on sam w roli roz...

Jazz i Mozart. Indeks płyt nieudanych

Mozart-goes-jazz_11690_1_1354110425
Dlaczego jazzmanom z Mozartem nie wychodzi? Dlaczego tak bardzo im nie wychodzi? Dlaczego absolutna większość tych „rozimprowizowanych” i „rozswingowanych” interpretacji utworów Mozarta jest aż tak zła? Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym wiem jedno: jeśli chce się przez te jazzujące wyimki z Don Giovanniego, Wesela Figara czy Requiem przebrnąć, a potem o nich napisać, jedynym ratunkiem je...

Więcej improwizacji!

Mwm-styczen-2017-36
Jesienią 1994 byłem zafascynowany muzyką Jana Garbarka. Wcale się tego nie wstydzę. No, może trochę, choć właściwie to Garbarek powinien się wstydzić za to, co się z nim stało na ostatnich płytach.

Pod choinkę

Mwm-grudzien-2015-34
Na Wigilię Bożego Narodzenia większość z nas czeka cały rok. Wieczór to szczególny z wielu powodów. Jednym z nich, choć zapewne nie najważniejszym, są… tak, tak – prezenty! Bywa z nimi jednak co najmniej tyle samo przyjemności, co problemów. Co podarować? To pytanie niejednemu z nas spędza sen z powiek już od tygodni. Jeśli jeszcze nie podjęli Państwo decyzji, śpieszymy z pomocą. Na tych strona...

Muzyka jak przestrzeń

Trilok Gurtu - wywiad
Mwm-listopad-2015-24
Tradycja muzyczna Indii nie jest ani jedyna, ani najważniejsza. Jazz jest przeintelektualizowany, a Amerykanie próbują nam wmówić, że są we wszystkim najlepsi. Tak, wybierając się kilka lat temu – przy okazji koncertu z grupą Jana Garbarka na Śląsku – na naszą drugą rozmowę z Trilokiem Gurtu, wiedzieliśmy mniej więcej, czego się spodziewać. Jednak mistrzowi tabli i instrumentów perkusyjnych uda...

W poszukiwaniu (nie)straconego jazzu #2

3
„W połowie lat trzydziestych Roy Eldridge zdetronizował Louisa Armstronga jako najbardziej ekscytujący trębacz swoich czasów. Dekadę później Charlie Parker i Dizzy Gillespie zaproponowali jednak światu bebop – muzykę zmieniającą wszystko, czego do tej pory w jazzie dokonano, spychającą wspaniałe dokonania Eldridge’a do kategorii sympatycznego jazzu z poprzedniej epoki”. Tak zaczynał się felieto...

W poszukiwaniu (nie)straconego jazzu #1

Roy-eldridge-c2a9-serge-jacques
W połowie lat trzydziestych Roy Eldridge zdetronizował Louisa Armstronga jako najbardziej ekscytujący trębacz swoich czasów. O wiele większe wyrafinowanie harmoniczne, zaprzeczająca niemal trąbkowej naturze, a bliska saksofonowi płynność, maestria techniczna, a jednocześnie wciąż piekielnie swingująca gra – wszystko to było milowym krokiem w szybkiej ewolucji muzyki jazzowej.

Lenin był grzybem (II)

F631ef01b16a6f241ab35e1ee7718
„Siergiej był piękny jak Bóg. Siergiej był piękny jak Modigliani” – pisali o Kuriochinie przyjaciele we wspominkowych tekstach. Jak to możliwe, że był wirtuozem i anarchistą, dysydentem i bolszewikiem, mistykiem, komikiem i prowokatorem jednocześnie? Oto ciąg dalszy opowieści o nikomu nieznanym geniuszu.

Lenin był grzybem

Picture23
„Siergiej był piękny jak Bóg. Siergiej był piękny jak Modigliani” – pisali o Kuriochinie przyjaciele we wspominkowych tekstach. Jak to możliwe, że był wirtuozem i anarchistą, dysydentem i bolszewikiem, mistykiem, komikiem i prowokatorem jednocześnie?

Wszystkie imiona

Tress-jazz-in-tygmont-ab
Muzycy jazzowi – i nie oni jedni – jak mantrę powtarzają w wywiadach, że nie lubią etykietek i szufladkowania. A jednak wielu z nich dochodzi do momentu olśnienia, w którym stwierdzają, że ich artystyczna działalność jest tak oryginalna i niepowtarzalna, że nie istnieje w świecie muzycznym nazwa, która by ją opisywała – w związku z tym wymyślają własną.

Jazz a sprawa polska

Mwm-styczen2015-38
Jakież ogromne musiało być rozczarowanie czytelników wydanej w 1962 roku książki Romana Waschki Jazz od frontu i od kuchni. Dwa zdania wypowiedziane przez Stana Getza – „Nie jestem Polakiem, jak niektórzy utrzymują. Jestem pochodzenia ukraińsko-żydowskiego (z okolic Kijowa)” – zniszczyły tak kojący serca polskich fanów mit, że słynny saksofonista, największy obok Dave’a Brubecka wzór dla polski...

Alfabet Jazztopadu, czyli co nas czeka na tegorocznym festiwalu

Slajd-1-pl
Już niedługo we Wrocławiu rozpocznie się jeden z najważniejszych festiwali jazzowych w Polsce - Jazztopad. Festiwal potrwa od 13 do 23 listopada, a koncerty odbędą się m.in. w sali koncertowej Filharmonii Wrocławskiej, w Kinie Nowe Horyzonty oraz Klubokawiarni Mleczarnia. Szczegółowe informacje są dostępne na stronie: www.jazztopad.pl

Święty John Coltrane

Mwm-listopad-2014-38
Zwykle małomówny i skryty Coltrane tym razem utrzymywał członków swojego kwartetu w jeszcze większej niepewności. Szkice swojej nowej kompozycji wręczył muzykom dopiero w dniu nagrania, 9 grudnia 1964 roku. W chłodną środę siedzący w studiu Rudy’ego Van Geldera w New Jersey pianista McCoy Tyner, kontrabasista Jimmy Garrison i perkusista Elvin Jones zapoznawali się ze stosunkowo prostymi motywam...

Jazz szymanowski

Mwm-wrzesien-2014-38
Historia zmagań polskiego jazzu z twórczością Karola Szymanowskiego jest krótka i można ją streścić w trzech punktach. Zaznaczyła się jednak w dziejach jazzowej krytyki z powodu wyjątkowo burzliwej dyskusji na temat jednej z interpretacji, co już jest pewną wartością – ale po kolei.

woJAŻŻe, czyli letni przewodnik festiwalowy

Mwm-lipiec-2014-14
Wakacje – dla jednych czas błogiego lenistwa, dla drugich żniwa. Zasiane przed stu laty w Europie zainteresowanie jazzem wciąż wydaje plony na całym Starym Kontynencie i pozwala improwizującym żniwiarzom z obu stron Atlantyku – zależnie od statusu – pomnożyć fortuny lub uzupełnić domowe budżety. Jeśli tylko planują Państwo w miesiącach letnich wyjazd, choćby niedaleki, może warto uzupełnić waka...

Jazz na stadionie

Mwm-czerwiec-2014-26
Mniej więcej co dwa tygodnie – oczywiście w sezonie ligowym – na stadionie przy Anfield Road w Liverpoolu wybrzmiewa śpiewany przez czterdzieści pięć tysięcy kibiców standard jazzowy. Nie tak znany i ważny jak, dajmy na to, All The Things You Are, w dodatku w rockowej aranżacji, ale jednak.

Jazzujące Eurydyki (i Orfeusze)

Mwm-kwiecien-2014-30
Podróż do Włoch i Grecji nie była obowiązkowym elementem wykształcenia pierwszych jazzmanów. Jeśli możemy mówić o „jazzowej mitologii”, to odnosi się ona raczej do amerykańskiego Południa i opowieści o bluesmanach sprzedających dusze diabłu na rozstajach. Z czasem jednak jazz dojrzewał, wyczerpywał tradycyjne źródła inspiracji i zaczął szukać nowych – również w dawnych historiach ze Starego Świ...

Wizjoner

Raymond Scott
Mwm-grudzien2013-28
Niektórzy mówią o nim, że był Frankiem Zappą swoich czasów. Jednak w sześciusetstronicowym dziele George’a T. Simona The Big Bands opis działalności muzycznej Raymonda Scotta zajmuje zaledwie cztery strony. Pod jego zdjęciem widnieje zaś podpis: „Pianista, kompozytor, dyrygent, aranżer, wynalazca, marzyciel”.

Przewodnik po letnich festiwalach jazzowych

Muzyka na wakacjach
Mwm-lipiec-sierpien2013-14
To nieprawda, że wakacyjne rozleniwienie nie sprzyja odbiorowi wielkiej sztuki. Latem w Europie odbywa się kilkadziesiąt większych festiwali jazzowych, a dla artystów to jeden z najintensywniejszych okresów w roku. Opisaliśmy dla Państwa niektóre z nadchodzących wydarzeń – zarówno omszałe festiwalowe legendy, jak i imprezy prężne i młode, a nawet te interesujące z uwagi na jeden tylko koncert. ...

Italo jazz

Enrico_8
Z siłą wizerunku nie da się wygrać. W początkach swojej kariery zdolny pianista Romano Mussolini, syn Benita Mussoliniego, z niechęcią używał prawdziwego nazwiska i występował na scenie najczęściej jako Romano Full. Mimo to każdy wiedział, kim jest ów grający w stylu Oscara Petersona muzyk, a z czasem sam Romano przekonał się, że zainteresowanie nazwiskiem niesławnego ojca może obrócić na swoją...

Zrób to sam

Kapakahijugband
Można napisać, że jazz gra się dosłownie na wszystkim, ale byłaby to jedynie półprawda. Owszem, na jazzowych płytach można znaleźć i japońskie koto i siedemnastowieczne skrzypce, ale nic nie zmieni faktu, że muzyka ta została stworzona przez trębaczy, saksofonistów, pianistów i kilku jeszcze innych instrumentalistów posługujących się stosunkowo ograniczonym zestawem narzędzi.

Polscy jazzmani grają polskie piosenki

Mwm-styczen-luty2013-36
Czy aby na pewno? Owszem, próby interpretowania polskiej muzyki ludowej zawsze traktowane były przez naszych jazzmanów priorytetowo, ale do rodzimej muzyki popularnej nigdy ich szczególnie nie ciągnęło. Odstraszała ich prostota i banał? Dziś może i tak, ale kiedy jazz w Polsce stawiał dopiero pierwsze kroki, szlagierami były utwory pisane przez Władysława Szpilmana czy (po kryjomu) przez Witold...

Imperium jazzu

Mwm-pazdziernik-26
Brytyjski jazz zawsze był jakiś… inny. Od samego początku, kiedy dixieland zaczęto traktować w Europie z lekkim przymrużeniem oka, w Anglii tradycjonaliści, tacy jak Kenny Ball, Acker Bilk, a przede wszystkim puzonista Chris Barber, zyskali niespotykany nigdzie indziej status wielkich gwiazd i utrzymywali go przez lata.

Jazz-turystyka

Czy łatwo spotkać jazzmana grającego na ulicy, w wysokich górach albo zbiorniku na gaz? Cóż, powiedzmy, że trzeba mieć trochę szczęścia, ale nie jest to niemożliwe.

Muzyka buntu?

Mwm-maj-28
Jazzmani szczycą się nonkonformizmem i buntowniczym charakterem swojej muzyki. Polityczne zaangażowanie „muzyki wolności” należy do podstawowych dogmatów gatunku, ale niestety, po chłodnej analizie lista osiągnięć jazzu na tym polu wypada dość blado. Choć w wielu przypadkach chciałoby się rzec – na szczęście.

Psychodeliczny blues

Mwm-marzec-23
W hipnotycznych utworach opisuje brutalne morderstwa i segregację, nędzę indiańskich rezerwatów i przerażenie pierwszych niewolników w drodze przez ocean. Mroczne tematy rasowej nienawiści zyskują dodatkowy wymiar, kiedy pamięta się o tym, że stanowią one część rodzinnej historii samego artysty.