Pozostałe numery
kwietnia 2013
"Muzyka jest kobietą" Richard Wagner
Mwm-maj2013-1

Historia dźwiękami pisana

„Polskie Requiem" Krzysztofa Pendereckiego
Mwm-maj2013-10
Pamiętam ten dzień, tę transmisję, oglądaną w napięciu na czarno-białym ekranie małego telewizora. 16 grudnia 1980 roku doszło do odsłonięcia pomnika stoczniowców, poległych w Gdańsku dziesięć lat wcześniej, w grudniu 1970 roku, gdy wyszli na ulice w proteście przeciw władzy „ludowej”. Tamte wydarzenia były wciąż żywe w pamięci narodu, próbującego zrzucić okowy reżimu, a fakt, że nareszcie możn...

Mecenas zawsze wygrywa

Slajdy-maj2013-3
„Kto skąpo sieje, ten skąpo i zbiera, kto zaś hojnie sieje, ten hojnie też zbierać będzie”. Biskup wrocławski Jan Turzo chyba wziął do serca to biblijne pouczenie, bo posiał tak hojnie, że dziś nikt mu nie wypomina światowego życia i braku pobożności, za to wszyscy podziwiają mecenat artystyczny.

Zmiana wizerunku

Nowy redaktor naczelny PWM
Mwm-maj2013-24
: Był koniec grudnia. Paskudny, ciemny dzień. W telefonie głos naczelnego: „Może zrobiłbyś wywiad z Danielem Cichym o PWM-ie?”. No jasne, że bym zrobił. Odkładam telefon, rozglądam się w lekkim oszołomieniu po pokoju. Mój wzrok wędruje po zajmujących wszystkie ściany półkach z książkami i nutami. W równym zielonym rządku, jak kompania honorowa, stoi Encyklopedia muzyczna PWM – część biograficzn...

Ja, satyryk, błazen i ladaco

Jan Miodek o Andrzeju Waligórskim
Mwm-maj2013-20
Do liryki, takiej właściwie na pograniczu egzaltacji czy patosu, wprowadzał, powiem żartobliwie, pewien element „odsapu”, odrobinę odprężenia. Z kolei w rzeczach groteskowych na pozór, widział wielki dramat, smutek, boleść itd. Był liryczno-drwiący i drwiąco-liryczny, tak chciałoby się o nim powiedzieć. Drwił, a jednocześnie w tej drwinie był bardzo ciepły. Był egzaltowany, na pograniczu patosu...

Ansuino Grisignani Nimfa forliańska – opera w dwóch aktach

Mały przewodnik po operach zapomnianych i nieistniejących
Mwm-maj2013-32
Ansuino Grisignani Nimfa forliańska – opera w dwóch aktach libretto: Ansuino Grisignani premiera: Padwa, 1619

Wagner i Wenecja

ROK RICHARDA WAGNERA
Mwm-maj2013-16
Pierwszy raz Wagner przyjechał do Wenecji w 1858 roku i spędził tu kilka miesięcy. Co ciekawe, choć od razu docenił jej osobliwe piękno, początkowo miasto wydało mu się nudne. Nic poza teatrem nie przyciągało jego uwagi. Życie wenecjan zdało mu się szczytem degeneracji, a jedyną nadzieją było to, że ta ruina na wodzie skutecznie może powstrzymać nadmiar odwiedzających.

Świat bez jazzu

Światowy Dzień Jazzu
Slajdy-maj2013-4
Jackson Pollock nie porzucił malarstwa figuratywnego, Radiohead do dziś grają gitarowego rocka i nie chcą eksperymentować, Miles Davis został dentystą, Mikołaj Trzaska pisze ikony, a ja jestem nauczycielem w gimnazjum.

Nie wydaję rozkazów

Wywiad z Jackiem Kaspszykiem
Mwm-maj2013-6
Co uważam za moralność w zawodzie muzyka? Przekonanie, że muszę być zawsze dobrze przygotowany. Ja nikomu nigdy w życiu nie kazałem ćwiczyć. Sugerowałem, że praca nad techniką musi być – bez tego nie da się koncertować – ale moja metoda nigdy nie była kapralska, bo w sztuce przywódca to nie jest dowódca. Przywódca odkrywa pewną drogę i albo zainteresuje ludzi, albo oni nie pójdą tym tropem.

Numer jeden

Witolda Lutosławskiego wspominają Krzysztof Meyer i Danuta Gwizdalanka
Mwm-styczen-luty2013-15
Jego utwory były często wykonywane, wydawane, nagrywane i nagradzane. Naturalnie od artysty, zwłaszcza oficjalnie uznanego, oczekiwano lojalności, trzeba jednak podkreślić, że Lutosławski nigdy nie szedł na jakieś kompromitujące kompromisy. Z drugiej strony nie był w opozycji, jak Mycielski i Kisielewski. Zachowując oficjalnie w stosunku do polityki indyferentną postawę, nie sprawiał władzom ko...

Nazistowska przeszłość Wagnera

ROK RICHARDA WAGNERA
Wagner
W jaki sposób twórczość i osoba Richarda Wagnera były obecne w życiu III Rzeszy, jakie skutki tej obecności odczuwamy do dziś? W jubileuszowym roku dwusetnej rocznicy urodzin kompozytora dyskusja wokół jego osoby jest niezwykle ożywiona, a powyższe kwestie należą do najczęściej poruszanych.