Pozostałe numery
listopada 2013
„Muzyka jest tworzona dla niewyrażalnego" Claude Debussy
Mwm-grudzien2013

Opowieści wigilijne

Mwm-grudzien2013-6
O muzyce i świętach opowiadają: Janusz Olejniczak, Rafał Blechacz, Krzysztof Szukała i Agata Szymczewska.

Zawód: kompozytorka

Rozmowa z Roxanną Panufnik
Mwm-grudzien2013-13
Nie mogłam robić nic innego. Byłam leniwą uczennicą. Wyjątkiem były lekcje muzyki. Gdy kończyłam szkołę, studia kompozytorskie wydawały mi się jedyną drogą. Więc poszłam nią.

Wizjoner

Raymond Scott
Mwm-grudzien2013-28
Niektórzy mówią o nim, że był Frankiem Zappą swoich czasów. Jednak w sześciusetstronicowym dziele George’a T. Simona The Big Bands opis działalności muzycznej Raymonda Scotta zajmuje zaledwie cztery strony. Pod jego zdjęciem widnieje zaś podpis: „Pianista, kompozytor, dyrygent, aranżer, wynalazca, marzyciel”.

W hołdzie futurystom

Mwm-grudzien2013-25
Rok 1913 w historii muzyki zapamiętany został przede wszystkim z powodu skandalu wokół premiery Święta wiosny Igora Strawińskiego, która miała miejsce w paryskim Théâtre des Champs-Elysées 29 maja. Tymczasem dokładnie 3 grudnia tego samego roku odbyło się przedstawienie o charakterze znacznie bardziej radykalnym – w Petersburgu rosyjscy futuryści pokazali swoją operę Zwycięstwo nad słońcem. Był...

Sala Muzyczna: nie tylko do słuchania

Mwm-grudzien2013-26
Dla Sali Muzycznej Uniwersytetu Wrocławskiego latarnik był równie ważny jak wirtuoz. Czego muzyk nie dograł, to Sala nadrobiła wyglądem. Dlatego należało dobrze poświecić. Słuchacze od razu się uspokajali, poza tym w obecności Świętej Rodziny nie wypadało gwizdać.

Kolekcja Muzeum Narodowego i EMI

Pod patronatem „MwM”
Mwm-grudzien2013-23
W czasach, kiedy narzekamy na słabnące zainteresowanie kulturą, każda próba popularyzacji sztuki zasługuje na uwagę. Coraz częściej podejmowane są śmiałe inicjatywy, mające na celu oswojenie tak zwanych mas z muzyką klasyczną. Ostatnio na przykład widziałem na YouTube krzepiący materiał z akcji nowojorskiego kolektywu ImprovEverywhere, który zaprosił muzyków orkiestry Carnegie Hall na ulicę i p...

Arystokrata

Mwm-grudzien2013-16
Pamiętam go jako niezwykle szlachetnego człowieka, świetnie wykształconego, bardzo inteligentnego, wrażliwego na uczucia innych, w czarujący sposób łączącego pewność siebie ze skromnością. Był prawdziwym arystokratą wśród muzyków swego pokolenia. Moje kontakty z Lutosławskim opierały się na wzajemnym zrozumieniu i podziwie.

Nie bywałam na swoich sobotnich premierach

Mwm-grudzien2013-18
Sobota była zarezerwowana dla Piwnicy. Zmykałam do Krakowa w piątek po ostatniej próbie. W związku z tym podwójnym życiem miałam kiedyś śmieszną przygodę. Pierwszą pracę podjęłam w Teatrze Zagłębia w Sosnowcu. Kiedyś ktoś mnie tam spytał, jak ma na imię moja siostra, która mieszka w Krakowie. Odpowiedziałam, że wprawdzie mam siostrę, ale ona mieszka w Warszawie i jest śpiewaczką. – No właśnie –...

Marcin Józef Żebrowski – najwybitniejszy polski kompozytor XVIII wieku

Mwm-grudzien2013-14
Śledząc uważnie ukazujące się w ostatnich latach nowości muzykologiczne, nutowe edycje źródłowe czy realizowane w różnych firmach fonograficznych nagrania płytowe, możemy zaobserwować coraz większe zainteresowanie muzyką XVIII stulecia, szczególnie zaś okresem przełomu stylistycznego pomiędzy barokiem i klasycyzmem. Dotyczy to z jednej strony twórczości europejskiej, która wciąż zaskakuje nowym...

Harfa. Juan-les-Pins pod Antibes, 9 lub 10 kwietnia 1898 roku

Mały pitawal przestępstw dokonanych za pomocą instrumentów muzycznych
Mwm-grudzien2013-33
Zaginięcie dwudziestotrzyletniego Josepha Franquina, podkuchennego w nicejskiej restauracji „Chez Antoine”, zostało zgłoszone przez jego pracodawcę 12 kwietnia, we wtorek po Wielkiejnocy. Brygadier M. (historia przechowała tylko inicjał jego imienia) Dupont, który dokonał wpisu do rejestru zaginionych, starał się zbagatelizować sprawę: chłopak jest młody, chce się wyszumieć, dzięki świątecznej ...

Kwestionariusz „Muzyki w Mieście" - Andrzej Kosendiak

Kosendiak
16. W muzyce nie cierpię ponad wszystko… gdy ktoś gra „mniej więcej”.