Pozostałe numery
października 2014
„Muzyka jest mi potrzebna jak chleb" Jan Jakub Rousseau
Mwm-pazdziernik-2014-1

Kwestionariusz „Muzyki w Mieście" - Marek Nahajowski

Nahajowski
10. Gdybym nie był muzykiem, chciałbym być… projektantem gier planszowych i fabularnych.

Przestrzeń wolności

Wywiad z Kają Danczowską
Mwm-pazdziernik-2014-8
Z Kają Danczowską spotkałem się w Gdańsku na początku sierpnia tego roku. Był leniwy, upalny dzień pełni lata. Od morza wiał przyjemny wiatr. Promenadą przechadzali się turyści, panował wesoły gwar. Pretekstem do naszej rozmowy był siedmiopłytowy album wydany przez Polskie Radio w sześćdziesiątą piątą rocznicę urodzin Kai Danczowskiej. Artystka, w wyśmienitym humorze, wypoczęta, ubrana w luźny,...

Seks, kłamstwa i żona w studni

Mwm-pazdziernik-2014-22
Gdyby Arnold Schönberg rozejrzał się po Śląsku, nie musiałby sięgać do duńskich legend, żeby napisać dramatyczną kantatę. Zamiast szukać inspiracji na zamku Gurre, wystarczyłoby, żeby pomieszkał trochę na zamku Czocha. Albo w Grodźcu. Mocne wrażenia gwarantowane.

Fiewronia kontra święty Walenty

Sankt_petersburg
To był piękny lipcowy wieczór. Na Newie zrobił się korek. Turyści niezmordowanie fotografowali siebie na tle Pałacu Zimowego i na tle innych turystów, którzy tego wieczora nazbyt licznie wybrali się na wycieczki po rzece. Kiedy przed Pałacem Zimowym pojawili się pierwsi goście, przez tłum przebiegł szmer. Turyści zaczęli fotografować ze zdwojonym zapałem – nowo przybyłych, Pałac Zimowy i Newę, ...

Gitara. Bukareszt, 18 października 1879

Mały pitawal przestępstw dokonanych za pomocą instrumentów muzycznych
Mwm-pazdziernik-2014-41
Publiczność bukaresztańska dość tłumnie ściągnęła na sobotni występ cygańskiego Cyrku Sidolego, zapowiadany następującymi słowami: „WIELKIE PRZEDSTAWIENIE w zakresie wyższej sztuki jeżdżenia, tresury koni, podziwienia godnej gimnastyki, tańców na linie, baletów i pantomim. Zupełnie nowy program. Na zakończenie po raz pierwszy z użyciem sceny ROBERT DJABEŁ”.

Boska LUB Primadonna stulecia

Mwm-pazdziernik-2014-26
„Guarda ben…” („spójrz dobrze”) – ten fragment sceny finałowej Madamy Butterfly Pucciniego w nagraniu Marii Callas z 1955 roku stał się moją obsesją. Rozbrzmiewał setki razy, da capo al fine… Callas to miłosna choroba, to gorączka, która pojawia się w czasie słuchania Normy czy Violetty, to drżenie rąk podczas kupowania kolejnej reedycji jej nagrań, to suchość w gardle w trakcie poszukiwań rzad...

Primadonna Assoluta

Mwm-pazdziernik-2014-30
Lato było w pełni. Żar lał się z nieba, znajomi melomani dzielili się na portalach społecznościowych fotkami z muzycznych podróży, wrażeniami z transmisji radiowych i krótkimi recenzjami ze świeżo kupionych płyt. Przyjaciel podrzucił mi link do Traviaty z jednego z najsłynniejszych festiwali operowych świata.

ZMc

Mwm-pazdziernik-2014-38
„Zygmunt Mycielski jest wielką postacią polskiej kultury drugiej połowy XX wieku...” – głosi fragment recenzji wydawniczej na okładce książki. Nie miał telefonu – może nie chciał o jego założenie prosić lub obawiał się podsłuchów. Pisał zatem listy i zostawiał karteczki na biurku. Korespondencja Mycielskiego, w latach 1957–1959 redaktora, potem redaktora naczelnego „Ruchu Muzycznego”, usunięteg...

Architekt emocji

Andrzeja Panufnika wspomina Ewa Pobłocka
Mwm-pazdziernik-2014-32
Dopiero niedawno uświadomiłam sobie, że bardzo pociąga mnie regularność tej muzyki, to znaczy możliwość zapisania jej bez nut jakimiś schematami, które zawsze są symetryczne. Jest mi to niezwykle bliskie i wydaje mi się, że jest też bliskie mojej idei piękna – bo jeśli jest symetria, to jest też harmonia, a harmonia to piękno. A u Panufnika symetria jest wszechobecna, jest to dla niego bardzo c...

Ten tristanowski anty-Tristan!

Mwm-pazdziernik-2014-16
W 1899 roku w ręce dwudziestopięcioletniego Arnolda Schönberga, który kończył właśnie pracę nad swym pierwszym niekwestionowanym arcydziełem – sekstetem smyczkowym Verklärte Nacht – trafiło młodzieńcze opowiadanie przedwcześnie zmarłego duńskiego poety, powieściopisarza, biologa i tłumacza pism Darwina, Jensa Petera Jacobsona (1847–1885) Kwiat kaktusa…

O tym, jak Sonny Rollins życie zmarnował

Mwm-pazdziernik-2014-34
Mamy jesień, nieprawdaż? A jesień z natury rzeczy skłania do wakacyjnych wspomnień, letnich reminiscencji, zatem powspominajmy. W Polsce mało kto zauważył dyskusję, która przetoczyła się nie tak dawno przez amerykańskie media. Debata dotyczyła jazzu, ale nie odbywała się na łamach specjalistycznych periodyków, lecz w poczytnych dziennikach i tygodnikach głównego nurtu – rzecz w Polsce, zdaje si...

Callas Remastered: The Complete Studio Recordings

Mwm-pazdziernik-2014-24
Choć od śmierci Marii Callas (w wieku zaledwie 53 lat we wrześniu 1977 roku) upłynęło już tak wiele czasu, artystka nie przestaje być ikoną kultury – jako najwspanialsza śpiewaczka o wyjątkowym talencie dramatycznym, celebrytka, kobieta obdarzona szczególnym stylem i elegancją, Amerykanka o greckich korzeniach, wielka diwa, która w XX wieku odkryła operę na nowo i która nigdy nie straciła swego...