Pozostałe numery
stycznia 2015
„Obudzony: jakże uwierzysz, żeś śnił?" Krzysztof Kamil Baczyński „Harmonia Beethovena"
Mwm-styczen2015-1

O geografii muzycznej

Lully
– Skoro Lully był Włochem, to czego szukał we Francji? – pyta mała Zo, a ja tłumaczę:

Oswajanie mandoliny

Rozmowa Krzysztofa Komarnickiego z Avi Avitalem
Mwm-styczen2015-11
Przekonanie ludzi, że mandolina jest wspaniałym instrumentem zajęło mi dużo czasu i wymagało wiele wysiłku. Jeden sukces prowadził do następnego. Koncert po koncercie coraz więcej osób poznawało instrument i tak w końcu zagrałem w takich salach jak Carnegie Hall czy Wigmore Hall i w wielu innych świątyniach muzyki klasycznej. To wspaniałe, a przecież to jeszcze nie koniec.

Klawesyn. Wenecja, czerwiec lub wczesny lipiec 1755 roku

Mały pitawal przestępstw dokonanych za pomocą instrumentów muzycznych
Klawesyn
Przyjmuje się na ogół, że manuskrypt Historii mego życia Giacoma Casanovy, od paru lat przechowywany w paryskiej Bibliothèque Nationale, jest kompletny. Jednak niedawno środowisko bibliofilów zelektryzowała wiadomość, że na aukcji w Sotheby’s pojawić się ma wyimek pochodzący z oryginalnego dzieła. W stosunku do trzech tysięcy siedmiuset stron, te cztery zaledwie stroniczki stanowią niewielki ok...

W poszukiwaniu Absolutu

Beethoven
Missa solemnis Beethovena to utwór o dziwnym statusie. Z jednej strony uważany za jeden z najwspanialszych pomników kultury muzycznej cywilizacji Zachodu, z drugiej – w zasadzie od samego początku – niezwykle kontrowersyjny. Uduchowiona, ale jednocześnie chropawa, pełna humanistycznej głębi, ale też dźwiękowo „przekombinowana”, metafizycznie skupiona i bombastycznie nadęta – to tylko kilka z an...

Opera w Baku

Mwm-styczen2015-34
„Chylimy czoła przed energią, talentem i najprawdziwszą pracowitością architekta Bajewa. W rzeczy samej nie każdemu udałoby się postawić na pustkowiu tak piękną, tak wspaniałą budowlę. Ów teatr operowy jest dla Baku bezcennym podarkiem” – tę informację, będąc jeszcze w podróży, przeczytałem na łamach dziennika „Bakiniec”.

Ekstaza Ikara

Portret Carlosa Kleibera
Mwm-styczen2015-24
Za każdą chwilę ekstazy Płacimy w udręki monecie – W myśl chybotliwej proporcji Upadków i uniesień. Za każdą godzinę szczęścia – Wysupływane nieufnie Miedziaki lat – nędzne grosze Łez, uciułane w Kufrze! Emily Dickinson (przełożył Stanisław Barańczak)

Kobieta z parasolką

Rozmowa z Joanną Szczepkowską
Mwm-styczen2015-20
Kiedy byłam dzieckiem, obawiano się, że ja po prostu nie sprostam życiu, brutalnej rzeczywistości. Kobieta z parasolką w pewnym momencie opowiada o podobnych wrażeniach. Można powiedzieć, że ta postać jest esencją mojego neurotyzmu, a ta druga, czyli Goła Baba, to uosobienie tego, czego się boję.

Prokrastynatorzy, łączcie się!

Do_wstawienia
Rozglądam się wśród znajomych, którzy nie mogą żyć bez muzyki, słuchają jej czujnie i potrafią docenić prawdziwy kunszt wykonawczy, a nie tylko perfekcję warsztatową. Dostrzegam dziwną prawidłowość: prócz oczywistej muzykalności wszyscy odznaczają się bujnym życiem emocjonalnym, abstrakcyjnym poczuciem humoru, ogromną wrażliwością na język i wybitnie ścisłym umysłem. I wszyscy przejawiają zgubn...

Ciąg

Rafał Podraza o książce „Ciąg" Andreasa P. Rotaba
Ciag-druk-okladka_72_dpi
Życie człowieka łączy się nierozerwalnie z bólem istnienia, a co za tym idzie – z pytaniem o sens życia. W każdej książce, po którą sięgam, szukam odpowiedzi na to pytanie, chociaż doskonale wiem, że tak naprawdę nigdy jej nie odnajdę. Mimo to odczuwam ulgę, gdy trafiam na literacki ślad moich własnych pytań i wątpliwości. W książce Ciąg współczesnego autora Andreasa P. Rotaba, urodzonego w XX ...

Weselcie się, bo piekło blisko

Musica_gratulatoria
„Choć kobiety są aniołami, jednak małżeństwo jest diabłem” – twierdził Byron. Ale na wrocławskich weselach nikt takich herezji nie głosił. „Oto port wedle pragnień serca znaleziony” – radował się anonimowy autor ody weselnej z 1672 roku. Niektórzy do tego portu zawijali nawet po cztery razy.

Jazz a sprawa polska

Mwm-styczen2015-38
Jakież ogromne musiało być rozczarowanie czytelników wydanej w 1962 roku książki Romana Waschki Jazz od frontu i od kuchni. Dwa zdania wypowiedziane przez Stana Getza – „Nie jestem Polakiem, jak niektórzy utrzymują. Jestem pochodzenia ukraińsko-żydowskiego (z okolic Kijowa)” – zniszczyły tak kojący serca polskich fanów mit, że słynny saksofonista, największy obok Dave’a Brubecka wzór dla polski...

KWESTIONARIUSZ „MUZYKI W MIEŚCIE" - IZABELA BUCHOWSKA

Buchowska
Cisza jest dla mnie… budowaniem napięcia w muzyce.