Pozostałe numery
czerwca 2016
„Mzyka jego - jeśli wyłączyć elementy inscenizacji - jest bez znaczenia, często dyletancka.” Robert Schumann o Richardzie Wagnerze
Mwm-czerwiec-2016-okladka-1

Gloomy day at Newport

Woodyherman1955
Fatum nad siódmym najważniejszym amerykańskim festiwalem jazzowym w Newport ciążyło od samego od początku. Najpierw dwaj prominentni przedstawiciele nowoczesnego jazzu, Charles Mingus i Max Roach, rozczarowani konserwatyzmem, komercją i rzekomą dyskryminacją czarnych artystów na tej imprezie ogłosili, że zamierzają w tej samej miejscowości zorganizować własny festiwal (możemy się zastanawiać, j...

Sztuka dla każdego

Kelvingrove_art_gallery_and_museum_2
Każdy operowy wyjazd na Wyspy wiąże się z mnóstwem pozamuzycznych uciech – od przetrząsania miejscowych sklepów spożywczych w poszukiwaniu cheddara i wina na kieszeń skromnego polskiego krytyka, poprzez spacery wśród wzgórz, po mieście lub szlakiem nadmorskich promenad, aż po sprawdzanie, czy da się naładować laptop kablem podłączonym do gniazdka golarki, bo przejściówka znów nawaliła (ostatnio...

O świńskich uszach

Pig_drawing
Królestwo instrumentów muzycznych ze swym bogactwem i różnorodnością jest zaiste intrygujące. Nic dziwnego, że nasze dialogi filomuzoficzne nieraz zapuszczały się i na te tereny.

Schubert jak ocean

Richard Goode - wywiad
Mwm-czerwiec-2016-blok-6
Odnalazłem w utworach Schuberta pewnego rodzaju stały puls, na którym przeprowadzane są wszystkie zmiany melodyczno-harmoniczne. Jedne motywy wypływają z innych. To jest jak ocean niosący fale, które nieustannie zmieniają swój kształt i formę.

Muzyczne pory roku

Mwm-czerwiec-2016-blok-14
Przypadkowe wydarzenie z wczesnej historii Układu Słonecznego po czterech miliardach lat zaowocowało niebywałą erupcją twórczą człowieka. W rezultacie zderzenia nieostygłej jeszcze Ziemi z ciałem niebieskim wielkości Marsa (po którym dziś nie ma śladu) powstał Księżyc, a oś obrotu naszej planety nachyliła się wobec płaszczyzny ekliptyki o mniej więcej 23 stopnie. Księżyc w sztuce to temat na os...

W poszukiwaniu środka

Jerzy Prokopiuk - wywiad
Mwm-czerwiec-2016-blok-18
Z jednej strony mamy muzykę niesłychanie wyrafinowaną, eksperymentalną, pozbawioną melodii i na dobrą sprawę niedającą się słuchać, bo jest to tylko zabawa kompozytorów we własnym gronie. Z drugiej zaś strony mamy muzykę oddolną, popędową, która pochodzi przede wszystkim z Afryki, w związku z czym stykamy się tu z regresem do innej, starej cywilizacji. Ten rodzaj muzyki „wychodzi z bebechów”, m...

Ostatnie arcydzieło

3710176_zlota-polska-jesien-2-
Znów będzie o Haydnie. Tak, ponieważ o Haydnie nigdy za wiele, a jego dzieła kryją wiele ciekawych szczegółów. Dla niejednego trudno znaleźć precedens, ale to żadne odkrycie – Haydn (tak chętnie przez najróżniejszych komentatorów poklepywany po ramionku) był wielkim muzycznym odkrywcą i nowatorem. Mozarta nawet nie ma co pod tym względem porównywać, a jego dorobku z dokonaniami autora Symfonii ...

Opera na Uralu

Mwm-czerwiec-2016-blok-26
„Nasz teatr był jedynym murowanym budynkiem w okolicy. Wokół wszystkie inne zbudowane były z drewna” – opowiada z dumą Andriej Szyszkin, dyrektor Jekaterinburskiego Państwowego Akademickiego Teatru Opery i Baletu. Dziś okolica teatru niemal w całości zabudowana jest przez betonowe molochy z czasów radzieckich, zaś sam teatr okazuje się nawet bardziej murowany niż w dniach swojego otwarcia, co j...

Patrz!

Bh-conduct-800-slider-home
Pies charczy, warczy i ujada. Przerażające dźwięki rozchodzą się echem w potężnej przestrzeni zabytkowej hali na warszawskim Mokotowie – otwartej właśnie po renowacji siedziby Nowego Teatru. Widzimy wyświetlaną na ścianie twarz aktora; to on jest tym psem, wcieleniem nieokiełznanej, przelewającej się nienawiści.

Tristan i względność czasu

Mwm-czerwiec-2016-blok-10
Czuję się, jakbym naprawdę wpadła w pętlę czasową i niezależnie od woli – a czasem nawet wbrew niej – przeżywała raz po raz ten sam dzień sprzed roku, w którym po raz pierwszy w życiu usłyszałam na żywo i zobaczyłam na scenie Tristana i Izoldę.

Kwestionariusz „Muzyki w Mieście"

Øystein Baadsvik
Img_6015-_snapseed-600x400
Słowa, których nadużywam podczas prób, to… „więcej ekspresji, proszę”./ Błąd, który najłatwiej wybaczam partnerom muzykom, to… zła nuta tu i tam./ Mój ulubiony repertuar jest… romantyczny i rytmiczny.