Pozostałe numery
December 2017
„[...] wierzę, iż dramat zmierza w stronę syntezy rozmaitych stylów, śpiewu, deklamacji, muzyki orkiestrowej, połączonych w równowadze pozwalającej twórcy wykorzystywać wszystkie środki jego sztuki [...]”. Camille Saint-Säens
Mwm-grudzien-2017-1

Słuchacz nieprzygotowany

Mwm-grudzien-2017-36
To była jedna z ostatnich szczecińskich edycji pionierskiego festiwalu Musica Genera, rok 2007. Na scenie ekstremalnie głośny, elektroniczny, improwizowany noise duetu Lasse Marhaug / Robin Fox, radykalny wtedy nawet dla mnie. Koło nas na widowni przyprowadzona w misyjnym zapędzie koleżanka – otwarta, inteligentna, słuchaczka alternatywnego rocka. Widzę, że w trakcie koncertu coraz szerzej otwi...

Co kto lubi

Leszek Możdżer
1200px-pl_leszek_mo%c5%bcd%c5%bcer_(1)
Muzyka nazywana „klasyczną” to wszechświat niemal niezmierzony. Kto chce go poznać, staje przed problemem – od czego zacząć. W takiej sytuacji warto zwrócić się do znawców – zawodowych muzyków, ale też wytrawnych melomanów amatorów – gdyż każdy z nich ma listę swoich ukochanych kompozytorów i ulubionych dzieł. I niekoniecznie są to wybory oczywiste – najwięksi geniusze lub wiekopomne arcydzieła...

Vivaldi jak techno

Vivica Genaux – wywiad
Mwm-grudzien-2017-13
W allegrach, zwłaszcza u Vivaldiego, tempo jest szybsze od bicia serca, więc czujemy się, jakbyśmy biegli. Człowiek od razu zaczyna się ruszać, ma ochotę tańczyć. Muzyka techno ma podobny puls i też podwyższa tętno słuchającym.

Orfizm. Z postulatem wdrażania

Mwm-grudzien-2017-16
Io la Musica son, ch'a i dolci accenti/ so far tranquillo ogni turbato core,/ ed or di nobil ira, ed or d'amore/ posso infiammar le più gelate menti.// Jam jest Muzyka, co słodkimi akcenty/ umie ukoić każde udręczone serce,/ lub też czy to szlachetnym gniewem, czy miłością/ rozpalić najbardziej skostniałe umysły.

Atomy pod mikroskopem

Mwm-grudzien-2017-22
Na powitanie muzycy wymieniają specyficzny uścisk dłoni. „Sprawdziliśmy już wszystkie możliwe sposoby przybijania piątki, potem było podanie ręki »na profesora«, a teraz jest najgorszy wariant, czyli »nieudany uścisk dłoni«”, tłumaczy wiolonczelista Atom String Quartet, Krzysztof Lenczowski. Sprawdzenie wszystkich możliwych rozwiązań danej sytuacji to zasada, którą kwartet stosuje także w muzyc...

Siedem myśli o muzyce współczesnej, które doprowadzają mnie do szaleństwa

Myślenie
Mwm-grudzien-2017-28
Są myśli, które nie przyszłyby do głowy, gdyby nie muzyka współczesna. Kiedy przychodzą, wychodzi się im naprzeciw, jak wychodzi się naprzeciw zmianom pogody, siłom grawitacji i poczuciu bezsensowności wszelkich działań wypełniających momenty, kiedy myślenie ustaje. Jeśli szaleństwem jest nadmiar myśli, to muzyka współczesna potrafi do szaleństwa doprowadzać. Takie szaleństwo powstaje z myśli, ...

Muzykujący aktor nieetatowy

Wojciech Pszoniak – wywiad
Mwm-grudzien-2017-30
Miałem wspaniałego nauczyciela, profesora Ortela, pierwszego oboistę Opery Śląskiej w Bytomiu. Podobno byłem zdolny, więc kiedy zwolniła się pozycja drugiego oboisty, zaproponował mi pracę. Nagle zobaczyłem całe swoje życie w orkiestronie operowym. Od razu oddałem obój. Jako muzyk orkiestrowy ciągle grałbym tylko koncerty. A ja chciałem robić różne rzeczy.

Czas festiwalowy

Pocket-watches-436567_1920
Podczas tegorocznego festiwalu Sacrum Profanum wykonano V Symfonię George’a Brechta. Jednym z jej założeń jest odwrócenie uwagi od dźwięku. To partytura całkowicie konceptualna, kompozytor określił tylko liczbę części i ich tytuły, które brzmią: Przed słyszeniem – Słyszenie – Po słyszeniu.

Rzecz jak najmożliwsza do zagrania

B_3
Koniec roku skłania do podsumowań albo wspomnień, chętnie wypełniłbym więc całą kolumnę charakterystyką mijających właśnie dwunastu miesięcy – wymieniłbym najważniejsze wydarzenia artystyczne albo płyty, które najbardziej zapadły mi w pamięć. Nie do tego jednak ta strona w „MwM” została powołana, więc pomysł spalił na panewce.

Czytać, słuchać, notować

Gilbert-louis_duprez
„Często pytano mnie, od kilku już lat, dlaczego nie napiszę swoich pamiętników. Przez długi czas wahałem się, czy to uczynić. Wciąż wydawało mi się rzeczą zarozumiale bezużyteczną ze strony artysty spisywać historię życia, którego jakaś część należy – by tak się wyrazić – do publiczności, która w konsekwencji nie odczuwa potrzeby, by jej tę historię opowiadać. Pozostała część tej historii nie m...

Sobie a intruzom

Newtons-cradle-256213_1920
„Są dwie muzyki (przynajmniej ja tak zawsze myślałem): muzyka, której się słucha, muzyka, którą się gra. Te dwie muzyki są dwiema zupełnie odmiennymi sztukami, każda z nich ma swoją własną historię, swoją własną socjologię, swoją własną estetykę, swoją własną erotykę”. Czyżby, panie Barthes?

Po godzinach

Jan Krzeszowiec
Jan-krzeszowiec2_rgb-2480x3508_300dpi
Stare powiedzenie mówi, że nie należy dzielić muzyki na klasyczną i rozrywkową, a jedynie na dobrą i złą. Prawdziwości tych słów dowodzimy sami – mało kto przecież ogranicza się do słuchania tylko jednego rodzaju muzyki. A jak jest z muzykami ze świata „akademickiego”? Jaką muzyką rozrywkową inspirują się w swojej pracy? Czego słuchają w wolnych chwilach? Pytamy ich o to co miesiąc.